• Wersja do druku
  • -AA+A

Ucieczka z Syrii

20:53, 07.10.2012
Ucieczka z Syrii Siedemnastoletni Dani, który od kilku tygodni czekał na możliwość ucieczki z ogarniętej wojną Syrii, w nocy dotarł do rodziny w Lubaniu. Dzięki pomocy polskiego MSZ chłopak i dwójka innych Polaków bezpiecznie dolecieli do kraju. W Syryjskim Aleppo został ojciec Daniego - na razie bez szansy na wyjazd. Jego mama ze starszym bratem uciekła dwa miesiące temu.

Siedemnastoletni Dani, który od kilku tygodni czekał na możliwość ucieczki z ogarniętej wojną Syrii, w nocy dotarł do rodziny w Lubaniu. Dzięki pomocy polskiego MSZ chłopak i dwójka innych Polaków bezpiecznie dolecieli do kraju. W Syryjskim Aleppo został ojciec Daniego - na razie bez szansy na wyjazd. Jego mama ze starszym bratem uciekła dwa miesiące temu.

Dani czekał aż tata – Syryjczyk - dostanie pozwolenie na wyjazd
Dani czekał aż tata – Syryjczyk - dostanie pozwolenie na wyjazd

Podziel się:   Więcej
Dla Daniego Polska jest ojczyzną, którą odwiedzał - urodził się w Syrii. Serce i prawdziwy dom zostawił w Aleppo. Dani nie chciał uciekać z mamą i bratem. Czekał aż tata – Syryjczyk - dostanie pozwolenie na wyjazd. Jego rodzinne Aleppo stało się w tym czasie areną ciężkich walk i chłopak musiał zmienić zdanie.

W samolocie, który w sobotę wieczorem wylądował w Warszawie, była tylko trójka Polaków. Siedem innych osób, które miały się ewakuować, zostało zatrzymanych na lotnisku, ponieważ nie miały wymaganych dokumentów. Od sierpnia z Syrii uciekło dwudziestu Polaków. Wielu - mimo niebezpieczeństwa - wciąż odwleka decyzję o wyjeździe.

Pani Lidia - mama Daniego - wyjechała z Aleppo dwa miesiące temu. W Syrii mieszkała prawie dwadzieścia lat. Wie, że jej dzieci są już bezpieczne. Nie wie jednak z czego będą żyć w Polsce. Najważniejsze jednak, że są razem. Na razie będą mieszkać u babci. W maleńkim mieszkaniu, w jednym pokoju, jakoś się pomieszczą.

Dani chce skończyć w Polsce szkołę średnią i - podobnie jak bracia - studiować na Politechnice Wrocławskiej.

Agata Dzikowska