Dariuszowi K. przedstawiono zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. W dniu 4 listopada Dariusz K., kierując tramwajem linii 33 plus, nie zachował ostrożności i wjechał w tramwaj linii nr 10. Ten z kolei najechał na tramwaj nr 20. W wyniku tego zdarzenia aż 40 osób odniosło obrażenia – były to obrażenia w postaci wstrząśnienia mózgu, otarć, rany głowy – poinformowała Małgorzata Klaus z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Motorniczy odmówił składania zeznań i nie przyznaje się do winy. Grozi mu kara od 3 miesięcy
do 5 lat pozbawienia wolności.
Anna Tuz