O aferze poinformowała w specjalnym komunikacie Komenda Wo0jewodzka Policji we Wrocławiu. Czynności w tej sprawie wykonywała ona wspólnie z Biurem Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej w Warszawie. Postępowanie w tej sprawie wszczęto po zawiadomieniu złożonym przez komendanta powiatowego policji w Lubinie.
W lubińskiej komendzie pracuje prawie ćwierć tysiąca policjantów. Co pewien czas niektórzy z nich mają problemy z prawem. Najgłośniejsza sprawa również dotyczyła funkcjonariuszy drogówki, których oskarżono, że z policyjnego depozytu wykradali części samochodowe. Ostatecznie śledztwo zostało umorzone, bo nie było przestępstwa.
Oprócz policjantów drogówki zatrzymane zostały również osoby prywatne. Wiadomo tylko, że chodzi o kierowców.
Andrzej Lampart