Wójt Warty Bolesławieckiej próbował interweniować w tej sprawie w Ministerstwie Środowiska w Warszawie, w Urzędzie Marszałkowskim we Wrocławiu, ale bezskutecznie. Samorządowiec jest rozżalony. Uważa, że Warta Bolesławiecka zostanie ukarana za to, że chciała być nowoczesną gminą.
Gmina ma własne składowisko odpadów komunalnych, kompostownik, odzyskuje surowce wtórne. Problem w tym, że instalacje te nie spełniają ustawowego kryterium. Po prostu są za małe. Dlatego trzeba je zamknąć, ludzi zwolnić z pracy, a śmieci czeka transport na większe składowiska.
Wójt wyliczył, że z tego powodu o 300% wzrosną opłaty za wywóz śmieci. Nowe przepisy zaczną obowiązywać od lipca przyszłego roku.
Andrzej Lampart