Protestujący przejdą od Hali Stulecia przez Plac Grunwaldzki do Urzędu Wojewódzkiego, później na wrocławski rynek. Mają tam dotrzeć ok. 19. Protest jest legalny.
Organizatorzy zwrócili się o ochronę policji. Tam gdzie będą przechodzili ruch będzie wstrzymany - powiedziała Julia Wach z wrocławskiego magistratu.
Na poprzednią wrocławską manifestację przeciwko porozumieniu ACTA, 25 stycznia, przyszło ok. 6 tys. osób. Jeszcze przed dzisiejszym protestem jej organizatorzy liczbę uczestników szacowali na kilka tysięcy.
W rynku mają być zbierane podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie ACTA. Akcję referendumACTA.pl organizują wrocławscy studenci, którzy mają już co najmniej ćwierć miliona podpisów. Ile dokładnie - nie wiadomo, bo trudno jest na bieżąco liczyć.
W sieci studenci umieścili film, w którym ostrzegają internautów, by nie wysyłać podpisów pocztą, bo listy przychodziły otwarte. Kto otwierał koperty nie mamy pojęcia – przekonują studenci.
ACTA to międzynarodowe porozumienie dotyczące walki z podrobionymi towarami i piractwem. Wiele jego zapisów budzi wątpliwości i jak twierdzą użytkownicy sieci - zabije wolny Internet.
W piątek po południu premier ogłosił zawieszenie procesu ratyfikacji ACTA do czasu wyjaśnienia wątpliwości.
Albert Bystroński