Problem polega na szykowanej zmianie unijnych przepisów. Do tak zwanej „Transeuropejskiej Sieci Transportowej” mają wejść rzeki o wysokiej klasie żeglowności. I tylko te będą modernizowane za europejskie pieniądze. Odra, podobnie jak wszystkie inne polskie rzeki, takiej klasy nie ma.
Ryszard Legutko zapowiedział walkę o „nie wprowadzanie” niekorzystnych zmian w przepisach. Wsparli go uczestnicy wtorkowej konferencji pod hasłem: „Odra - 854 kilometry możliwości” - samorządowcy, politycy, naukowcy i przedsiębiorcy.
Katarzyna Dynowska