• Wersja do druku
  • -AA+A

Porozumienie aptekarzy

17:23, 03.02.2012
Porozumienie aptekarzy Aptekarze zwierają szyki - założyli Porozumienie Dolnośląskie, które ma siedzibę w Legnicy. Farmaceuci idą w ślady lekarzy. Ich Porozumienie Zielonogórskie okazało się bardzo skuteczne podczas niedawnych protestów wywołanych ustawą refundacyjną.

Aptekarze zwierają szyki - założyli Porozumienie Dolnośląskie, które ma siedzibę w Legnicy. Farmaceuci idą w ślady lekarzy. Ich Porozumienie Zielonogórskie okazało się bardzo skuteczne podczas niedawnych protestów wywołanych ustawą refundacyjną.

Jacek Krajewski, szef Porozumienia Zielonogórskiego
Jacek Krajewski, szef Porozumienia Zielonogórskiego

Podziel się:   Więcej
Ostanie protesty, w przeciwieństwie do lekarzy, okazały się przegrane dla właścicieli aptek. Porozumienie Dolnośląskie ma im pomóc w przyszłych negocjacjach z ministrem zdrowia, bo farmaceuci nie zrezygnowali ze swoich postulatów.

Porozumienie Dolnośląskie ma już statut, władze i czeka na rejestrację w sądzie. Akces do organizacji złożyło do tej pory 79 właścicieli aptek. Kolejni z uwagą śledzą poczynania stowarzyszenia.

Aptekarze idą w ślady powołanego dziewięć lat temu przez lekarzy rodzinnych Porozumienia Zielonogórskiego. W tej chwili jest to potężna organizacja, z którą liczy się nawet rząd. Szef Porozumienia Zielonogórskiego - Jacek Krajewski - ze zrozumieniem mówi o inicjatywie farmaceutów.

Na razie nic nie wiadomo, aby po lekarzach i aptekarzach swoje porozumienie postanowili powołać… pacjenci. Choć mają powody, aby to zrobić.

Andrzej Lampart