• Wersja do druku
  • -AA+A

Trudne pytania

17:21, 31.05.2010
Trudne pytania Na wrocławskim Kozanowie trwa sprzątanie. Jednak wciąż pojawia się pytanie czy po 1997 roku powinny tam powstawać nowe mieszkania?

Na wrocławskim Kozanowie trwa sprzątanie. Jednak wciąż pojawia się pytanie czy po 1997 roku powinny tam powstawać nowe mieszkania?

Zalana kotłownia.
Zalana kotłownia.

Podziel się:   Więcej
Bloki komunalne przy ulicy Ignuta, które powstały w 2002 roku, ucierpiały najbardziej. Mieszkańcy wciąż nie mają ogrzewania i ciepłej wody. Podczas powodzi zalana została kotłownia. Mimo że pompy pracują bez przerwy, nie ubywa wody z piwnic.

Niemal całe osiedle ma już prąd. Ekipy elektryków podłączają budynek po budynku. Mieszkańcy sprzątają. Szybko zapełniają się podstawione przez miasto kontenery. Mieszkańcom bloków komunalnych bezpłatną pomoc w sprzątaniu oferuje miasto. Dotychczas zgłosiła się tylko jedna osoba.

Mieszkańcy ciągle pytają dlaczego na Kozanowie po powodzi w 1997 roku powstały nowe bloki. Bogdan Zdrojewski, były prezydent Wrocławia, za którego kadencji podjęto decyzję o budowie na Kozanowie, nie ma sobie nic do zarzucenia.

Te budynki powstały nie na terenie zalewowym, ale na zwykłym terenie budowlanym, ja przeciągałem tę sprawę przez rok, bo miałem wątpliwości, wygrała jednak presja na budowanie przez przyszłych użytkowników - mówił.

Zdaniem Bogdana Zdrojewskiego Kozanów przestał być polderem zalewowym jeszcze przed wojną. Osiedle leży jedynie na terenie zalewowym, a takie tereny stanowią 35% powierzchni Wrocławia.

Paweł Wilk