Stellantis lubi mówić o sobie jako o „konstelacji 14 ikonicznych marek”. W praktyce zarządzanie takim zbiorem staje się jednak coraz trudniejsze. W Europie pod parasolem koncernu są m.in. Alfa Romeo, Fiat, Maserati, Abarth, Lancia, Citroën, Peugeot, DS Automobiles, Opel i Vauxhall. W USA dochodzą Jeep, Dodge, Chrysler i Ram. Część marek radzi sobie dobrze, inne od lat balansują na granicy opłacalności, a rynek coraz głośniej spekuluje, kto nie dotrwa do kolejnej dekady.