Kierowcy są przyzwyczajeni do tego, że linie na asfalcie prowadzą jak po sznurku. Problem zaczyna się wtedy, gdy „prowadzą” w miejsce, którego już nie ma. Fantomowe oznakowanie to sytuacja, w której stare pasy zostały zamalowane albo źle usunięte, a mimo to w określonych warunkach znów stają się widoczne.