Zimą na drogach rządzą fizyka i przyczepność, a nie moc silnika. Dotyczy to szczególnie kierowców aut z automatyczną skrzynią biegów, którzy często myślą, że „elektronika wszystko zrobi za nich”. Niestety, komputer nie odczaruje lodu ani śniegu. Jest jednak jedna prosta zasada, która naprawdę robi różnicę: w zimie zrezygnuj z trybu sport, korzystaj z trybu zimowego lub wyższych biegów i dawkuj gaz jak najdelikatniej.