Recykling w motoryzacji zwykle kojarzy się z metalami: stalą, aluminium, miedzią. Porsche pokazuje, że największy problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy wartościowe materiały są już odzyskane. Z pozostałości po rozdrobnionych autach – mieszaniny tkanin, plastiku, szkła, pianek, kurzu, folii i cząstek lakieru – trudno zrobić cokolwiek sensownego. Taki odpad nazywa się ASR i najczęściej kończy w spalarni, gdzie odzyskuje się z niego energię w postaci ciepła.