• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Roman Giertych poinformował, że będzie domagał się zadośćuczynienia za zatrzymanie

14:35, 22.01.2021
  Natalia Jankowska;
Roman Giertych poinformował, że będzie domagał się zadośćuczynienia za zatrzymanie

Roman Giertych poinformował, że będzie domagał się zadośćuczynienia za zatrzymanie (fot. PAP/Rafał Guz)
Roman Giertych poinformował, że będzie domagał się zadośćuczynienia za zatrzymanie (fot. PAP/Rafał Guz)

Podziel się:   Więcej
Przesądzenie w prawomocnym orzeczeniu Sądu, że CBA przekroczyło uprawnienia zajmując się sprawą polowania na mnie oznacza, że wszystkie uczestniczące w tym osoby będą miały zarzuty z 231 kk. Oraz prokuratorzy którzy się na to godzili oczywiście też. Prawdopodobną kwotą zadośćuczynienia i odszkodowania będzie ok. 1 mln złotych. (Dopilnuje ściągnięcia tego z majątku winnych i przekaże na cel społeczny). Są to straty w działalności kancelarii, zdrowiu i utrata reputacji
Roman Giertych został zatrzymany 15 października wraz z biznesmenem Ryszardem K. oraz dziesięcioma innymi osobami. Wówczas został nałożony na niego zakaz prowadzenia działalności adwokackiej oraz pięć milionów złotych poręczenia majątkowego. Zatrzymania miały związek z prowadzonym przez Delegaturę CBA we Wrocławiu pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Poznaniu śledztwem dotyczącym działań na szkodę spółki notowanej na GPW. 

Podczas akcji służb były wicepremier zemdlał i trafił do szpitala. Tam też próbowano mu postawić zarzuty, jednak kontakt z nim był utrudniony. 

W grudniu Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu uznał, że Roman Giertych nie ma statusu podejrzanego oraz, że prokurator powinien odstąpić od próby postawienia mu zarzutów, podczas gdy prawnik przebywał w szpitalu.

Po piątkowym orzeczeniu sądu Roman Giertych oświadczył, że będzie domagał się odszkodowania.
– czytamy w poście w serwisie społecznościowym. (pisownia oryginalna) 

W ubiegłym tygodniu postępowanie w sprawie zostało przekazane do Prokuratury Okręgowej w Lublinie.