• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Ulica tonie w błocie. Spór o parking w Puszczykowie

20:10, 25.02.2020
  Anna Kowalik/ Marcin Wróblewski;
Ulica tonie w błocie. Spór o parking w Puszczykowie

Ulica tonie w błocie. Spór o parking w Puszczykowie
Ulica tonie w błocie. Spór o parking w Puszczykowie

Podziel się:   Więcej
Nie każdy może sobie pozwolić na płatne parkingi. Wie pan - ja mam emeryturę małą, a to są niemałe pieniądze
Mowa o ulicy Fiołkowa w Puszczykowie. Osobom, które pozostawiają auta nie przeszkadzają dziury i błoto, które powstaje w deszczowe dni.
 
 
 
...
 
Dwadzieścia samochodów jak staje wzdłuż tych dwóch, trzech działek, bywa że i więcej, to jest 400 samochodów w miesiącu, jak się pomnoży razy rok, to 4800 razy wdychamy spaliny
- mówi jedna z kobiet, która parkuje auto przed szpitalem.

Mieszkańcy Puszczykowa powiedzieli dość i rozpoczęli walkę z kierowcami układając przy swoich posesjach kamienie, które uniemożliwiają parkowanie.
Ewentualne wprowadzenie zakazów postoju, ruchu na poszczególnych ulicach absolutnie nie leży w naszej gestii także nie mamy na to wpływu
- podkreśla Zbigniew Ziółkiewicz, mieszkaniec Puszczykowa.

Mieszkańcy mają też pretensje do władz szpitala, że w 2018 roku wprowadziły opłaty na parkingu. Wcześniej do placówki wpływały skargi, że nie ma gdzie stanąć samochodem. Zdaniem zarządców 3 złote za każdą godzinę parkowania to niska stawka, a poza tym odpowiednie zorganizowanie ruchu drogowego to nie kompetencja szpitala.
Przepisy mówią wyraźnie, że oznakowanie typu zakaz postoju, można wprowadzać na drogach utwardzonych. Drogi nieutwardzone, zgodnie z przepisami o ruchu i o znakach tego typu oznakowaniu nie podlegają
- podkreśla Marzena Rutkowska-Kalisz, rzecznik szpitala w Puszczykowie.

Wpływ ma starostwo powiatowe w Poznaniu, któremu podlega i szpital. Urząd nie chce jednak komentować sprawy. Z kolei za drogę odpowiadają władze miasta.
- tłumaczy Władysław Ślisiński, wiceburmistrz Puszczykowa.

Urząd Miejski w Puszczykowie ma do wyboru dwa rozwiązania, by poprawić komfort życia mieszkańców ulicy Fiołkowej - utwardzenie tej drogi, którego nie ma jednak w planach budżetowych lub wystosowanie prośby do starostwa powiatowego o powołanie komisji bezpieczeństwa, która mogłaby wprowadzić zakaz wjazdu na tę ulicę z wyłączeniem mieszkańców. Taką prośba została już złożona.