• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Pomoc dla powodzian z Podkarpacia dociera z różnych stron Polski

17:51, 15.07.2020
  Aktualności
Pomoc dla powodzian z Podkarpacia dociera z różnych stron Polski W poszkodowanej w powodzi gminie Jasło trwa wielkie suszenie domów. W większości zalanych budynków nie ma już podłóg i tynku a ich właściciele powoli przygotowują się do gruntownych remontów. Oszacowano już straty a to będzie podstawą do wypłaty kolejnych rządowych zasiłków. Pomoc dociera także z różnych stron Polski.

W poszkodowanej w powodzi gminie Jasło trwa wielkie suszenie domów. W większości zalanych budynków nie ma już podłóg i tynku a ich właściciele powoli przygotowują się do gruntownych remontów. Oszacowano już straty a to będzie podstawą do wypłaty kolejnych rządowych zasiłków. Pomoc dociera także z różnych stron Polski.

Pomoc dla powodzian z Podkarpacia dociera z różnych stron Polski
Pomoc dla powodzian z Podkarpacia dociera z różnych stron Polski

Podziel się:   Więcej
Dom rodziny Maciuszków jest już posprzątany. Ale mieszkać na razie się nie da. Podobnie jak i u innych ponad 150 rodzin ściany ciągle schną. Zalane woda podłogi trzeba było wyrzucić, tynki odbić. Potrzebny jest generalny remont. Skąd wziąć potrzebne materiały. To na razie dla mieszkańców Trzcinicy niewiadoma. Bo choć szacowanie strat już się skończyło i rodziny wstępnie wiedzą jak ocenił je rzeczoznawca co będzie podstawą przyznania zasiłków to większość uważa, że to za mało. Że nie dadzą rady.

- Ja tutaj myślę żeby to wyremontować to musi być minimum 40 tysięcy żeby to zrobić. Oszacowany jest dom na 23 procent, czyli dostaniemy 21 tysięcy. Wszyscy myślimy, że to za mało, że się nie wyremontuje za te pieniądze. Chodzi o szczególnie o środki nie meble tylko materiał.

Kolejne osoby powtarzają to samo. Ale gmina, która czuwa nad całą związaną z zasiłkami procedurą przekonuje, że takie są zasady bo wysokość zasiłku zależy od strat, ale nie oznacza ich pokrycia.

Wojciech Piękoś, wójt gminy Jasło - 200 tysięcy to jest maksymalny próg gdzie dom tak naprawdę wymaga odbudowy od podstaw. Natomiast wszystkie remonty są już obniżeniem tej kwoty, więc te zasiłki nie na pewno nie są takimi, które satysfakcjonują mieszkańców. Ja sobie zdaję z tego sprawę.

Na szczęście do Trzcinicy cały czas dociera pomoc z różnych części Polski. Teraz najbardziej potrzeba koców, sztućców naczyń aby zacząć w miarę normalnie funkcjonować. Ale też materiałów budowlanych, aby gdy tylko to będzie możliwe zacząć remonty. Potrzebny jest gips, gładź szpachlowa różnego rodzaju farby. Do drewna, ścian i tynku. Do Trzcinicy trafiła cały transport z taką pomocą. Od wolontariuszy Collegium Humanum.

Tylko w Trzcinicy na taką pomoc ciągle czeka ponad 160 rodzin. Wszystkie już dostały rządowe zasiłki w wysokości 6 tysięcy złotych. Ale potrzeby są znacznie więcej.
 
 
 
...
 
źródło: Aktualności