Lilla z „Sanatorium miłości” przez lata przemierzała Europę za kierownicą, ale tego jeszcze nie zrobiła. Uczestniczka programu po raz pierwszy w życiu wsiadła do samolotu i poleciała na Islandię. Widok z okna tak ją zachwycił, że podczas startu popłynęły jej łzy. Na miejscu czekały na nią gejzery i wulkaniczne krajobrazy, jakich wcześniej nie widziała.