Lilla z Sosnowca nie gryzie się w język i nie zamierza udawać, że było łatwo. W „Sanatorium miłości” trafiła na współlokatorkę, z którą – jak przyznaje – nie dało się wytrzymać. Po programie mówi wprost: czuła frustrację, napięcie i ogromną ulgę, gdy to się skończyło. Ale to tylko część jej historii. W życiu przeszła piekło: przemoc, śmierć dziecka, poronienia i zaczynanie od zera. – W końcu powiedziałam: „Dość!” – podkreśla w rozmowie z TVP.pl. Dziś jest silniejsza niż kiedykolwiek i nie pozwoli już nikomu wejść sobie na głowę. Nowe odcinki „Sanatorium miłości” co niedzielę w TVP1 o godz. 21.25 oraz w TVP VOD.