Niebezpieczne słowa
Później, zaślepiona rozpaczą, Stańska posunie się za to krok dalej i otwarcie męża zaatakuje.
- To wszystko przez ciebie...
- Nie rozumiem, kochanie…
- To przez ciebie umarł mój ojciec!
- Bożenko, on chorował na serce, zmarł na zawał…