• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Jak ci się małżeństwo rozsypie…

13:33, 30.09.2015
Jak ci się małżeństwo rozsypie…

.
.

Podziel się:   Więcej

- Facet proponuje naprawdę dobre pieniądze. To by rozwiązało prawie od ręki wszystkie nasze problemy finansowe!

Mostowiak o nowej pracy mówi z entuzjazmem… ale Hanki pomysł męża wcale nie cieszy.

- Wspaniale. Ale co z pozostałymi problemami?

- O co ci chodzi?

- Co będzie z nami, Marek? Kiedy myśmy ostatnio mieli czas tylko dla siebie? Kiedy myśmy robili coś razem, całą rodziną, z dzieciakami? Marek, proszę, porozmawiaj ze mną! Wpadasz tu jak po ogień i znowu położysz się do łóżka, odwrócisz plecami i zaśniesz jak kamień!

- Bo jestem śmiertelnie zmęczony… Tak trudno to zauważyć?!

W głosie Mostowiaka słychać rozczarowanie. Nie takiej reakcji żony się spodziewał… A gdy - kilka godzin później - mówi o swoich planach ojcu, spotyka go kolejny zawód.

- Powinieneś raczej popatrzeć, jak ci się sprawy tu, w domu układają! - Lucjan spogląda poważnie na syna. - Bo, na moje oko, to one układają się nie najlepiej.

- O czym tata mówi?

- Już ty wiesz, o czym ja mówię… Jak ci się małżeństwo rozsypie, to żadne pieniądze tego nie skleją!

 
Co dalej? Czy związek Hanki i Marka - mimo, że przetrwał już tyle ciężkich chwil - może się rozpaść? Pełne szczęścia minuty, gdy są razem… Czy pełne tęsknoty dni, gdy dzielą ich setki kilometrów - co okaże się ważniejsze? Odpowiedź już wkrótce…