• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Miłosne tarapaty!

13:33, 30.09.2015
Miłosne tarapaty!

.
.

Podziel się:   Więcej

Zapraszamy na 673. odcinek "M jak Miłość", a w nim…

Gdy Marta wchodzi do mieszkania Andrzeja, czeka ją niespodzianka. Prawnik wita ją… ubrany jedynie w szlafrok! I zamiast "dzień dobry", zmysłowo całuje w szyję.

Wojciechowska, zdenerwowana, od razu się od Budzyńskiego odsuwa.

- Chyba zbyt dosłownie potraktowałeś moje słowa o wdzięczności!

- Najpierw mnie podpuszczasz, prowokujesz, a potem się wycofujesz! Co tu jest grane? - w głosie Andrzeja słychać irytację.

Zamiast odpowiedzi, Marta wyjmuje z torby butelkę wina.

- Właśnie tak… chciałam ci "podziękować". Wiem, że znasz się na winach. I myślałam, że się ucieszysz - Wojciechowska rzuca koledze chłodne spojrzenie. - Cóż, chyba nie będę ci przeszkadzać w degustacji… Nie musisz mnie odprowadzać do drzwi. Sama trafię!

Jednak Budzyński odejść jej nie pozwala. Chwyta Martę za rękę, przyciąga i namiętnie całuje! Wojciechowska z objęć mężczyzny uwalnia się dopiero po dłuższej chwili…

- Zwariowałeś?! Co robisz?!

- Degustuję… - Andrzej posyła Marcie kpiące spojrzenie. - Miałaś rację: absolutnie wyjątkowy, wspaniały… rocznik! Dla koneserów… 

Stop! Więcej nie zdradzimy. Marta ucieknie od Budzyńskiego trzaskając drzwiami… czy zostanie - na dalszą, równie przyjemną, "degustację"? Odpowiedź już w najblizszy wtorek. Pamiętaj: takiego odcinka lepiej nie przegapić!