"O Boże, Grażyna… Co ty zrobiłaś?!"

09
09

Po kwadransie, leki zaczynają działać. Grażyna jest spokojna - pewna, że mąż wkrótce wróci do domu i ją "uratuje"…

Ale ma pecha. Bo auto Łagody, tuż po wyjeździe z Gródka, psuje się. Michał wzywa pomoc drogową. Czekając na mechanika, wysyła do żony wiadomość: "Kochanie, przepraszam, jednak się spóźnię…"

Zdjęcia w galerii:
01
02
03
04
05
06
07
08
09
010
011

Polecamy