
Wyrzuty sumienia, bezsenne noce… Marek podejmuje w końcu decyzję - pisze do Grażyny list. Z trudem dobiera kolejne słowa:
"Bardzo cię kocham i czuję się wobec tego bezbronny (…). Ale nie mogę dłużej krzywdzić mojej rodziny. Dlatego nie możemy się więcej spotykać".
Mostowiak naciska "enter". Wie, że musi ten związek zakończyć. Ale nie czuje przez to ulgi. Po wysłaniu listu, jest załamany…