
Jednak sekundę później ucieknie - gdy zorientuje się, że jego ofiara nie jest sama.
- Wujek Tomek!... A co ty tu robisz?
A Tomek, zaalarmowany przez Andrzeja, dotrze nad jezioro w ekspresowym tempie. Policjant zapewni małej bezpieczeństwo - do chwili, gdy Ania znów trafi pod opiekę ojca.