O krok od tragedii…

Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!

Marcin poleci za to rodzinie Andrzejka - jako ochroniarza. A siłacz, gdy usłyszy o dramacie, który przeżyła Ania, od razu zaciśnie pięści… 
- Jeśli ktokolwiek przy mnie zbliży się do dziecka i będzie chciał mu zrobić krzywdę… łeb rozwalę!

Zdjęcia w galerii:
O krok od tragedii…
O krok od tragedii…
O krok od tragedii…
O krok od tragedii…
O krok od tragedii…
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!

Polecamy