O krok od tragedii…

Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!

A Budzyński nakłoni w końcu córkę, by opowiedziała o dramacie, który przeżyła w lesie…
- Ten pan powiedział, że jak komuś coś powiem, to ciebie też... zabije... I on nie kłamał! Był nawet przed naszymi drzwiami, pukał, chciał wejść do domu… Tak bardzo się bałam, tatusiu…
Prawnik - wspólnie z Pauliną - od razu pojedzie z Anią na komendę. A gdy mała będzie składać zeznania, na policji zjawi się…

Zdjęcia w galerii:
O krok od tragedii…
O krok od tragedii…
O krok od tragedii…
O krok od tragedii…
O krok od tragedii…
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!
Prawda wychodzi na jaw!

Polecamy