Kochankowie i bandyci
Gdy doktor Consalida zacznie planować wesele, Gloria jej entuzjazmu jednak nie podzieli.
- Biorę ślub i chcę, żebyś była moją druhną! Jadę wybierać salę... Mario mówi, żeby wybierać najdroższą, ale przecież nas nie stać... Ile taka sala może kosztować?
- Mówiłam ci, nie wiesz, co robisz…
- Gloria... ty go nie znasz. Ja go poznałam. I nie mam wątpliwości… To jak? Będziesz druhną i świadkową?