Zosia, Bruno i Kuba na studiach medycznych tworzyli zgraną paczkę. Już wtedy między dwojgiem z nich iskrzyło. Niestety, po obu stronach zabrakło inicjatywy.
Oglądaj „Na dobre i na złe” w TVP VOD
Gdyby nie Bruno…
Przyjaciele spotkali się jednak po latach w szpitalu, w podwarszawskiej Leśnej Górze. Wszystko za sprawą Bruna Walickiego, który był ordynatorem chirurgii. Poprosił Kubę, aby z nim pracował. Początkowo miało tak być jedynie przez kilka miesięcy, ponieważ dr Burski robił karierę w Stanach Zjednoczonych.
Narzeczony Zosi
Propozycję pracy dostała również Zosia, która finalnie została anestezjologiem. Przyjęła ją ponieważ… jej narzeczony mieszkał niedaleko szpitala. Młoda lekarka porzuciła krakowskie życie i postanowiła skupić się na budowaniu poważnego związku z Mikołajem Mellado, muzykiem.
Odwiedź serwis specjalny serialu!Kiedy Kuba zobaczył Zosię pierwszy raz od lat, w jego oczach widać było nieopisaną radość. Towarzyszyła mu niemal za każdym razem, gdy spotykał Stankiewicz. Jednak zanim stali się parą musieli pokonać długą drogę…
W międzyczasie Jakub Burski związał się z Agatą Kwiecińską (dyrektor administracyjną szpitala). Para nawet się zaręczyła. Zanim Zosia odkryła, kto jest miłością jej życia, musiała doświadczyć ogromnego zawodu. Mikołaj dopuścił się zdrady – z mężczyzną.
Happy end
Na szczęście dawni przyjaciele wzięli sprawę w swoje ręce i pozwolili rozkwitnąć miłości. Para doczekała się nawet wspólnego dziecka – Amelki.
Kubę i Zosię zbliżyło wiele dramatycznych chwil – w tym choroba, która niemal ich rozdzieliła. Finalnie wyjechali zagranicę, gdzie dr Burski rozwija swoją karierę naukową.