– W tym serialu jest wszystko, każda emocja – mówiła Laura Breszka, czyli Zośka z serialu „Felicità”. Jej bohaterka w pewnym momencie zostaje postawiona pod ścianą i musi zdecydować, czy ma w sobie dość siły, by zacząć wszystko od nowa. Aktorka opowiedziała też o pracy na włoskim planie, gdzie szczególnie pomocna podczas scen w ich ojczystym języku okazała się miejscowa ekipa. Nie zabrakło również zabawnych momentów. – Włoch, w którym jestem zakochana, w pewnym momencie recytuje mi Szymborską – śmiała się Laura.