W dwudziestym odcinku serialu „Panna młoda” Beyza wciąż uważa się za prawdziwą panią Develioglu i nie zamierza zrezygnować z tego nazwiska. Jej decyzja o powrocie do rezydencji może poważnie wpłynąć na losy Hancer, która już na samym początku małżeństwa doświadcza upokorzeń.