Wiadomość została wysłana.
Kandydat na ambasadora, doradca prezydenta mówiący po polsku, nie został zidentyfikowany w raporcie medialnym, ale nie jest dyplomatą. Mówi się, że kandydata wysunął prezydent.
Jak informowaliśmy, wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych i prezydentura nie zgadzały się co do planowanego mianowania wielu ambasadorów. Minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis powiedział wcześniej, że nie osiągnięto porozumienia w sprawie 13 ambasadorów, ale później uzgodniono, że niektórzy z nich nie zostaną zastąpieni.
Ambasadorów mianuje prezydent na wniosek rządu, po wcześniejszym rozpatrzeniu kandydatury przez Sejmową Komisję Spraw Zagranicznych.