Według głowy państwa regulacja przewidziana przez prawo może znacząco osłabić dostępność obowiązkowych badań na obecność COVID-19 oraz motywację ludzi do wykonywania tych badań.
„W sytuacji nadzwyczajnej państwo musi zadbać o ochronę zdrowia ludzi i zapewnić wszystkim dostęp do szczepień, testów i leczenia. Procesów tych nie można ze sobą przeciwstawiać” – mówi G. Nausėda
Twierdzi również, że takie rozwiązanie jeszcze bardziej podzieliłoby społeczeństwo i podważyło zaufanie publiczne.
Prezydent zwraca uwagę, że w sytuacji zagrożenia państwo musi zapewnić ochronę zdrowia ludzkiego i dostępność wszystkich trzech części zarządzania pandemią – szczepień, badań i leczenia.
Nowelizacja ustawy przewidywała, że nieszczepieni pracownicy poszczególnych zawodów, którzy regularnie powinni poddawać się badaniom na obecność koronawirusa, od 1 grudnia będą to robić na własny koszt.
Rząd opracował listę obszarów działalności, w których personel musi być regularnie badany pod kątem obecności COVID-19, są to pracownicy medyczni, edukacji, gastronomii, handlu, administracji publicznej, przewoźnicy i żołnierze zawodowej służby wojskowej. Badania mają być wykonywane co 7-10 dni.