Wiadomość została wysłana.
Sondaż zlecony przez portal informacyjny delfi.lt został przeprowadzony przez firmę badania opinii publicznej i rynku Spinter tyrimai w dniach 18–25 lutego. Ankietowanych zapytano, na którego kandydata na prezydenta oddaliby swój głos, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę.
Aż 28,5% respondentów stwierdziło, że zagłosowałoby na urzędującego prezydenta Gitanasa Nausėdę (23,5% w styczniu).
Prawnik Ignas Vėgėlė, który wystartuje w majowych wyborach prezydenckich jako kandydat niezależny, zajął 2. miejsce. W lutym 13,4% ankietowanych zadeklarowało, że zagłosuje na Vėgėlė (12,2% w styczniu).
Na 3. miejscu znalazła się premier Ingrida Šimonytė, kandydatka partii Związek Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci (TS-LKD). W lutym cieszyła się 12,8% poparciem (10,9% w styczniu).
Na 4. miejscu był poseł Remigijus Žemaitaitis, niezależny kandydat na prezydenta. W lutym 4,7% respondentów stwierdziło, że zagłosowałoby na niego (3,3% w styczniu).
Nominowany przez Partię Wolności Dainius Žalimas, były przewodniczący Sądu Konstytucyjnego, zajął 5. miejsce. Uzyskał on 4,3% poparcia w lutym (4,1% w styczniu).
Dalej na liście znalazł się były szef obrony Valdas Tutkus, wskazany przez 3% respondentów w lutym (1,7% w styczniu) oraz poseł Aurelijus Veryga, kandydat partii Rolnicy i Zieloni (LVŽS), popierany przez 2,6% ankietowanych (2,8% w styczniu).
W lutym 7,5% respondentów wskazało innych kandydatów (12,2% w styczniu). Każdego z nich poparło jednak mniej niż 2% wyborców. Wśród nich znaleźli się Zenonas Andrulėnas, Giedrimas Jeglinskas, Gintautas Kniukšta i Andrius Mazuronis. Tymczasem 8,1% ankietowanych w lutym stwierdziło, że nie zagłosuje (6,7%), podczas gdy 15,1% było niezdecydowanych (15,7% w styczniu).
Litwini pójdą do urn w wyborach prezydenckich 12 maja.