Wiadomość została wysłana.
Według komunikatu instytutu, erupcja rozpoczęła się między górami Skogfells i Hagafells, na północ od miejscowości Grindavik. Transmisję na żywo z wydarzenia przeprowadza islandzka telewizja publiczna RUV, prezentując obrazy tryskającej i spływającej lawy, łunę oraz kłęby dymu.
W związku z erupcją, ewakuowano pobliskie kąpielisko termalne Błękitna Laguna, a także ponownie rozpoczęto ewakuację mieszkańców Grindaviku. Islandzka Służba Cywilna zaapelowała do turystów o unikanie zbliżania się do obszaru wybuchu, jednak reporter RUV zauważył, że wielu turystów podąża w kierunku wybuchu, poszukując okazji do zrobienia efektownych zdjęć.
Na szczęście erupcja nie miała na razie wpływu na obsługę samolotów na lotnisku w Keflaviku. Niemniej jednak jest to już czwarty taki incydent w tym regionie od 18 grudnia ubiegłego roku. W styczniu spływająca lawa uszkodziła drogę oraz trzy domy w Grindaviku, a w lutym zostały uszkodzone wodociągi oraz sieci elektroenergetyczne. W rezultacie wielu mieszkańców zdecydowało się na opuszczenie miasteczka, nie powracając już do niego.
Islande: les images impressionnantes de la nouvelle éruption sur la péninsule de Reykjanes pic.twitter.com/Jxu83puu6z
— BFMTV (@BFMTV) March 17, 2024