• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

„Żelazny most” – miłość w cieniu tragedii

09:49, 23.03.2020
„Żelazny most” – miłość w cieniu tragedii

Bartłomiej Topa w roli sztygara Kacpra uwikłanego w romans z żoną najlepszego przyjaciela (fot. materiały prasowe)
Bartłomiej Topa w roli sztygara Kacpra uwikłanego w romans z żoną najlepszego przyjaciela (fot. materiały prasowe)

Podziel się:   Więcej
Julia Kijowska w roli Magdy (fot. materiały prasowe)
Reżyserka o inspiracjach do stworzenia scenariusza
Kiedyś wpadła mi w ręce książka Irwina Shawa „Lucy Crown”, gdzie trafiłam na takie zdanie: – dla mieszczańskiej Amerykanki cudzołóstwo stało się formą ujawnienia własnej osobowości. – Zainteresowała mnie nie tyle historia amerykańskiej kobiety z lat 50-tych, ile obserwacja, że obecnie zdrada, ze zjawiska powszechnie potępianego staje się czymś, co nabiera odwrotnego znaczenia.
Kliknij i oglądaj „Żelazny most” w TVP VOD!

Tytułowy „Żelazny most” to znajdujący się pod ziemią lutniociąg, który w razie zawału stanowi jedyną formę kontaktu między uwiezionym górnikiem a ratownikami na powierzchni. Tytuł filmu ma jednak podwójne znaczenie. Stanowi przeciwieństwo określenia „spalonego mostu” i odnosi się do relacji między ludźmi. Reżyserka i scenarzystka, Monika Jordan-Młodzianowska nie wierzy w możliwość całkowitego zerwania łączących ludzi więzi. Odrzucenia i pozostawienia za sobą relacji, bez emocjonalnych konsekwencji dla ich uczestników. O pozornie tworzonych więziach, strachu przed prawdziwą zażyłością i zdradzie, błędnie pojmowanej jako prawo do wolności, opowiada dramat o trójce bohaterów uwikłanych w miłosny trójkąt.

Łukasz Simlat jako filmowy Oskar (fot. Materiały prasowe)

Pracujący na stanowisku sztygara Kacper ma romans z żoną swojego przyjaciela, Oskara, również górnika. Żeby móc spotykać się z kochanką Magdą. Kacper wysyła Oskara do pracy na odległe i niebezpieczne odcinki kopalni. W czasie ich kolejnej schadzki w kopalni następuje tąpnięcie, a Oskar zostaje odcięty w zawalonym chodniku. Kochankowie rzucają się w wir akcji ratowniczej, muszą przy tym uporać się z poczuciem winy oraz świadomością, że pośrednio przyczynili się do dramatu zasypanego męża i przyjaciela. Nie pomaga im w tym żywe uczucie, jakim nadal siebie darzą. Zbyt wiele pytań, niepodjętych decyzji zostaje nagle bez rozwiązania, a niemożność konfrontacji z zaginionym mężem zmusza kochanków do szukania odpowiedzi w samych sobie.

Scena z filmu „Żelazny most” (fot. materiały prasowe)
Podkreśla reżyserka Monika Jordan-Młodzianowska
Spędziliśmy wiele czasu na etapie analiz i prób, za co jestem moim aktorom szczególnie wdzięczna. Zważywszy, że pracowali z debiutantem, mieli prawo zachować nieufność, a jednak oddali się filmowi całkowicie. Dotyczy to zresztą nie tylko aktorów, ale i całej ekipy.

W głównych rolach zobaczymy gwiazdy polskiego kina: Bartłomieja Topę („Drogówka”, „Karbala”), Łukasza Simlata („Zjednoczone stany miłości”, „Amok”) oraz Julię Kijowską („Czerwony Pająk”, Pod mocnym aniołem”). Ponieważ akcja filmu rozgrywa się w środowisku górniczym, ekipie produkcji zależało na zachowaniu autentyzmu i wiernym odtworzeniu warunków pracy, jaki i wewnętrznych relacji między górnikami, którzy codziennie narażają swoje życie. Aby uniknąć przestrzeni studyjnej, jednocześnie nie ryzykując bezpieczeństwa ekipy, twórcy filmu zdecydowali się na realizację filmu w kopalni Wujek, która całkowicie oddaje warunki panujące na czynnym wydobyciu. Praca w ekstremalnych warunkach wymagała ogromnego poświęcenia ze strony całej ekipy produkcji.

„Żelazny most” powstał w koprodukcji z Telewizją Polską i brał udział w Konkursie Głównym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2019 roku. Jest jedną z pierwszych dystrybucji kinowych TVP.