W Białymstoku padł rekord zimna. W piątek nad ranem było -30 stopni. Kolejne noce cieplejsze nie będą, dlatego wszystkie służby są w pełnej gotowości. W nocy patrolowane są pustostany, w dzień domy komunalne. Wszystko po to, aby dotychczasowy bilans trzech ofiar mrozów w Podlaskiem nie powiększył się.